Każdy dokument — i odpowiedź, która w nim jest
Zbierz każdą instrukcję, procedurę i certyfikat w jednym miejscu i powąż je z zasobem, zleceniem lub lokalizacją, do której należą — żeby ktoś stojący przy maszynie mógł zadać zwykłe pytanie i dostać odpowiedź razem ze stroną, z której pochodzi.
Tam, gdzie wasze dokumenty powinny były leżeć od dawna
Pięć rzeczy, które się zmieniają, gdy pliki mieszkają razem z pracą.
Jedno miejsce zamiast sześciu
Koniec z wydrukowanym segregatorem w warsztacie i PDF-ami na czyimś laptopie. Wrzuć wszystko do folderów, w których zespół i tak myśli, otaguj i przeszukuj — żeby nikt nie chodził i nie pytał, która kopia procedury jest aktualna po dwóch poprawkach od wydruku.
Połóż dokument tam, gdzie jest praca
Podłącz instrukcję do maszyny, opis prac do zlecenia, kartę katalogową do części, plan do lokalizacji. Pojawia się przy każdym z nich, więc technik otwierający zlecenie znajduje procedurę już załączoną, zamiast jej szukać.
Zawsze aktualna wersja i wszystkie stare
Wgraj poprawę, a poprzednia nie znika. Widać, co się zmieniło i kiedy, a wcześniejszą wersję można przywrócić, jeśli nowa była błędna — więc jest jedna właściwa kopia i ślad za nią, gdyby ktoś pytał.
Pytaj wszystkiego, co masz
Zadaj zwykłe pytanie, a QAI przeczyta każdy wgrany dokument, a nie jeden plik naraz. Odpowiedź wraca z dokumentem, stroną i sekcją, z której pochodzi, oraz zacytowanymi słowami — więc sprawdzisz to w sekundę, zamiast brać na wiarę.
Jedzie z nimi do maszyny
Ta sama biblioteka w ręku, otwierana z poziomu maszyny, przed którą stoi technik. Otwiera urządzenie, dokumenty już przy nim wiszą, i może o nie zapytać z tego samego ekranu — nikt nie wraca do biura po instrukcję.
Co dostajesz
Foldery w poziomach
Zbuduj strukturę, której zespół już używa, przenoś rzeczy między folderami i trzymaj ścieżkę na widoku, żeby nikt nie zgadywał, gdzie plik należy.
Znajdź szybko
Szukaj po nazwie i zawęż po tagu albo po tym, kiedy trafił, żeby plik wgrany w marcu był parę sekund stąd.
Powąż z pracą
Dołącz dokument do zasobu, zlecenia, części albo lokalizacji. Pojawia się przy każdym z nich, a jedna aktualizacja dociera do wszystkich.
Każda wersja zachowana
Wgraj poprawę, nie tracąc poprzedniej. Zobacz, co się zmieniło i kiedy, i przywróć wcześniejszą wersję, jeśli jest potrzebna.
Zapytaj swoje dokumenty
Zadaj pytanie do wszystkiego, co wgrałeś, i dostaniesz odpowiedź z dokumentem, stroną, sekcją i dokładnymi słowami, na których się opiera.
W telefonie, przy maszynie
Ta sama biblioteka, foldery i odpowiedzi na komórce, żeby procedura była w ręku tego, kto wykonuje pracę.
Pytania o dokumenty
O co pytają zespoły, zanim przeniosą swoje pliki do QAI.
Nadal masz pytania? Skontaktuj się z naszym zespołem sprzedaży
Umieszcza procedurę, instrukcję i certyfikat tam, gdzie jest praca, zamiast na dysku sieciowym, któremu nikt nie ufa. Pliki leżą w folderach, które zespół zna, wiążą się z maszyną lub zleceniem, do którego należą, i mają historię wersji — więc kopia, którą otwiera technik, jest aktualna, a wy możecie pokazać, którą otworzył.
Piszesz pytanie tak, jak byś je powiedział. QAI czyta wgrane dokumenty i odpowiada z nich, a nie z internetu. Działa na jednym dokumencie albo na wszystkim naraz, więc nie musisz wiedzieć, w którym pliku jest odpowiedź, zanim zaczniesz szukać.
Bo pokazuje, skąd pochodzi. Każda odpowiedź niesie dokument, stronę i sekcję, z których korzystała, i cytuje same słowa — sprawdzenie zajmuje sekundę. Odpowiedź, której nie da się zweryfikować, jest gorsza niż żadna, dlatego źródło jest częścią odpowiedzi, a nie opcją.
Tak, a także do części albo lokalizacji. Podłącz raz, a pojawi się wszędzie — technik otwierający zlecenie widzi procedurę od razu. Zaktualizuj plik, a każde podłączone miejsce pokaże nową wersję.
Wgrywasz nową wersję do tego samego dokumentu. Poprzednia jest zachowywana, a nie zastępowana, historia pokazuje, co się zmieniło i kiedy, a wcześniejszą wersję można przywrócić, jeśli nowa okaże się błędna.
Tak. Cała biblioteka, foldery i odpowiedzi AI są w aplikacji mobilnej, a dokumenty podłączone do zasobu pojawiają się przy tym zasobie — więc ktoś stojący przy maszynie otwiera jej instrukcję bez wracania do biura.
Wgraj je i układaj w foldery po drodze. Większość zespołów zaczyna od garstki dokumentów, o które ludzie naprawdę pytają — instrukcji do sprzętu, który się psuje, i procedur, które się drukuje — a resztę dodaje przez pierwsze tygodnie, zamiast przenosić wszystko naraz.
Wkrótce po wgraniu. QAI przetwarza każdy dokument, żeby dawał się przeszukiwać znaczeniem, a nie tylko nazwą pliku, i przez ten czas dokument pokazuje swój status. Gdy jest gotowy, wchodzi do każdej odpowiedzi w całej bibliotece.
Przestań pytać dookoła o właściwy plik
Zacznij za darmo, wgraj jedną instrukcję i zadaj jej pytanie.
Od R216 za użytkownika miesięcznie · 14 dni za darmo · Bez karty kredytowej
